wtorek, 2 sierpnia 2016

[37] Olimpijscy Herosi: Zagubiony heros - Rick Riordan

Cykl: Olimpijscy Herosi (Tom I)
Tytuł: Zagubiony heros
Tytuł oryginału: The Lost Hero
Autor: Rick Riordan
Tłumacz: Andrzej Polkowski
Rok: 2011
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 520

Riordan jest bardziej znany z serii o Percym Jacksonie i bogach olimpijskich. Dobrze czytało mi się poprzednie książki tego autora, więc sięgnęłam po Olimpijskich Herosów będących jednocześnie nową serią jak i kontynuacją poprzedniej. I szczerze mówiąc, to dobrze, że Riordan zdecydował się na kontynuację w takiej formie, bo ciągnięcie Percy`ego Jacksona i bogów olimpijskich w nieskończoność zbyt dobrze by nie wyglądało.

Jason budzi się w autobusie, wśród ludzi, których nie zna, chociaż oni twierdzą, że jest inaczej. Ma amnezję, ale wszystko wskazuje, iż Piper jest jego dziewczyną, a Leo najlepszym przyjacielem i wszyscy chodzą do szkoły z internatem dla trudnej młodzieży. Jason nie wie, jak się tam znalazł i, co gorsza, kim jest.
Cała trójka trafia dla Obozu Herosów i poznaje dobrze nam znanych bohaterów z serii o Percym. Chociaż nie wszystkich, bo Percy Jackson zaginął i nikt nie wie gdzie może przebywać...

Po pierwsze - zanim ktoś sięgnie po Olimpijskich Herosów, to polecam przeczytać Percy`ego Jacksona i bogów olimpijskich. Dlaczego? Otóż, Riordan szybko zdradza nam, co się stało w poprzedniej serii, gdyż wydarzenia Zagubionego herosa mają miejsce niedługo po wydarzeniach, które znamy z Ostatniego Olimpijczyka, czyli piątego tomu Percy`ego Jacksona...

Po drugie - pomimo że Percy`ego nawet nie ma osobiści w Zagubionym herosie, to i tak wszyscy o nim mówią, a przynajmniej dopóki trójka przyjaciół przebywa w Obozie Herosów. W końcu jest bohaterem, bo... no właśnie, zakończenie pierwszej serii o herosach. Nie będę pisała spojlerów. :)

Ogólnie rzecz ujmując, to w większości tom skupia się na Jasonie, Piper i Leo. Autor opowiada wydarzenia, skupiając się na jednym z bohaterów i jego uczuciach. Trójka przyjaciół musi odbyć pewną misję, więc postaci z poprzedniej serii zostają odsunięte na drugi plan.

Kreacja bohaterów jest całkiem dobra i na szczęście Riordan nie powiela cech charakteru żadnego z bohaterów. Wyjątek stanowią jedynie cechy, które herosi otrzymują od swoich boskich rodziców, ale to nic dziwnego. W końcu są spokrewnieni ze sobą.

Zdecydowanym plusem jest fakt, że Riordan postanowił połączyć mitologię grecką i rzymską. Ta druga powstała na podwalinach pierwszej, więc mają ze sobą trochę wspólnego. Poznajemy w ten sposób to drugie oblicze bogów, bardziej waleczne i niebezpieczne, oraz ich atrybuty. W dodatku jest jeszcze jeden obóz dla herosów i aż do pojawienia się Jasona greccy i rzymscy półbogowie nie mieli okazji się spotkać. A przynajmniej od bardzo dawna, bo zazwyczaj kończyło się to niezbyt mile...

Zagubionego herosa czyta się dość szybko i płynnie, a język powieści jest łatwy i zrozumiały. Akcja raczej nie zwalnia, bo sporo się dzieje, co lubię w książkach Riordana. Opisy są momentami obszerne, ale ciekawe i nie nużą, a przynajmniej mnie. Dużym plusem są dialogi, niekiedy bardzo zabawne.

Zagubiony heros na pewno spodoba się fanom mitologii greckiej i rzymskiej. Mnie przeważnie to ciągnie do książek Riordana i nie uważam czasu przeznaczonego na czytanie za stracony.


Cykl Olimpijscy Herosi:
~ Zagubiony heros ~ Syn Neptuna ~ Znak Ateny ~ Dom Hadesa ~ Krew Olimpu ~

1 komentarz:

  1. http://www.pangrodzki.pl - blog artysty, pisarza

    Zobacz moją nową książkę science-fiction i muzykę techno oraz obrazy olejne na płótnie.

    OdpowiedzUsuń